Makijaż
Paznokcie
Recenzje

sobota, 1 lipca 2017

Ulubieńcy miesiąca | Czerwcowe hity kosmetyczne

Ulubieńcy miesiąca | Czerwcowe hity kosmetyczne

Dziś przychodzę do Was z trochę spóźnionymi ulubieńcami czerwca ;) Wśród nich znalazły się zarówno produkty do pielęgnacji włosów i twarzy ale także kosmetyki kolorowe. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii na ich temat to zapraszam do dalszej części :) 

Ulubieńcy miesiąca | Czerwcowe hity kosmetyczne - odżywka Il Salone Milano, krem Skin79 AragoSpa

Il Salone Milano - Profesjonalny krem wzmacniający kolor do włosów w odcieniu brązowym

O tym kosmetyku mogłyście już przeczytać w osobnym wpisie. Początkowo nie byłam do niego zbytnio przekonana - nie byłam w stanie zobrazować sobie jego działania. Używałam już kilku szamponów do wzmacniania i podtrzymywania koloru włosów jednak jeśli chodzi o kwestię pielęgnacyjną to były raczej słabe, przeciętne. Tutaj jest zupełnie inaczej! Nie dość, że kosmetyk ten świetnie wpływa na poprawę koloru to w dodatku pozostawia moje włosy miękkie w dotyku, sypkie, lejące, błyszczące, świetnie się rozczesują a przede wszystkim kosmetyk ten nie podrażnia, nie uczulił mnie ani nie przesuszył zarówno włosów jak i skóry głowy. Posiada przepiękny, słodki a zarazem fryzjerski zapach który utrzymuje się na włosach jeszcze przez jakiś czas. Jestem na tak i na pewno gdy tylko zużyję tą tubkę sięgnę po następną :)

SKIN79 AragoSpa Aqua Gel Cream

Niestety "wylizałam" już go do cna i bardzo tego żałuję ale nic nie może przecież wiecznie trwać - mimo tego wystarczył mi na 5 miesięcy codziennego stosowania raz dziennie. Fajnie nawilżał, pięknie pachniał świeżością, skóra była elastyczna i gładka, posiadał żelową konsystencję która szybciutko się wchłaniała pozostawiając leciutką warstewkę która w żaden sposób nie kolidowała z moim makijażem! I jeśli o makijaż chodzi to jako jedyny nie powodował szybszego wyświecania się mojej tłustej cery a wręcz przeciwnie - byłam w szoku. Tak jak już wspominałam w projekcie denko czekam na jakąś promocję by ponownie móc go zakupić :)

Ulubieńcy miesiąca | Czerwcowe hity kosmetyczne - podkład Catrice HD Liquid Coverage, bronzer Inglot 505, Milky Chocolate Lovely

Catrice, HD Liquid Coverage Foundation

Niekwestionowany ulubieniec i hit hitów pośród podkładów drogeryjnych! :) Żeby Was nie skłamać to posiadam obecnie 7 buteleczek tego kosmetyku w różnych odcieniach. Na mojej skórze prezentuje się fantastycznie - oczywiście można przesadzić z jego ilością i zrobić sobie niepożądany efekt maski aczkolwiek bardzo dobrze się rozpracowuje, nie tworzy smug i nieestetycznych plam. Wiele dziewczyn skarży się na jego zapychanie - u mnie na szczęście nie zaobserwowałam niczego niepokojącego i z powodzeniem mogę używać do na co dzień. W pracy utrzymuje się praktycznie w nienaruszonym stanie po 6-7 godzin natomiast po powrocie wystarczy odcisnąć nadmiaru sebum i nadal podkład ten prezentuje się znakomicie, świeżo. Wierzcie mi, że zdecydowanie lepiej wygląda gdy już trochę "posiedzi" na skórze i zaprzyjaźni się z naturalnym sebum :) Na pewno zrobię sobie jeszcze lekki zapas - na chwilę obecną przebił on ELDW. 

Lovely, Milky Chocolate Bronzer

Pudrów do konturowania nigdy za wiele. Odkąd go kupiłam sięgam po niego praktycznie codziennie, opakowanie jest lekko tandetne aczkolwiek zamykane na magnes dzięki czemu nie stwarza większych problemów. Posiada idealny odcień do opalania - nie jest zbyt ciepły, pomarańczowy - bardzo dobrą pigmentację z którą początkowo trzeba uważać aby nie zrobić sobie krzywdy :) Z łatwością się blenduje nie tworząc żadnych plam. Jest miękki lecz z łatwością nabiera się na pędzel. Na pewno na dłużej zagości w mojej kosmetyczce :)

Inglot, Puder do konturowania HD #505

Kosmetyk który jest ze mną już od kilku lat - namiętnie do niego wracam i zachwycam się jego odcieniem, konsystencją a przede wszystkim trwałością. Na mojej cerze utrzymuje się cały dzień, nie ścierając się, nie tworząc plam - nie zapycha, nie oksyduje a świetnie się rozciera. Posiada idealnie chłodny odcień którym nie powinnyśmy zrobić sobie krzywdy.  

Ulubieńcy miesiąca | Czerwcowe hity kosmetyczne - baza kolorystyczna kolorowka.com, pomada do brwi Inglot #13, gąbeczka blend it!

blend it! Sponge gąbka do makijażu

Pisałam Wam jakiś czas temu o moich odczuciach dotyczących oryginalnych gąbeczek BeautyBlender zarówno różowej jak i czarnej, miałam romans z gąbeczką Real Techniques która z jednej strony była całkiem ok zaś z drugiej szybko się wykruszała i tym teraz padło na markę blend id! i tak już pozostanie! ;) Jest ona niesamowicie miękka, nie pochłania dużej ilości podkładu, jest w miarę trwała, w dwupaku wychodzi najkorzystniej a efekt jaki pozostawia na twarzy praktycznie niczym nie różni się od pierwowzoru. Na pewno skuszę się na kolejne sztuki gdyż na chwilę obecną jest ona moją naj! ;)

Inglot, AMC, Brow Liner Gel - Konturówka do brwi w żelu #13

W swojej "karierze" makijażowej miałam styczność z wieloma pomadami do brwi. Z Inglotem moja miłość trwa od kilku lat. Jeśli chodzi o kolor #13 to idealnie pasuje on do rudowłosych dziewczyn - takich odcieni brakowało na rynku. Mimo, iż nie posiadam płomiennego odcienia włosów to z powodzeniem używam jej do ocieplania zbyt chłodnych pomad. Ostatnimi czasy to właśnie ciepłe kolory wiodą u mnie prym. Pisałam o Inglotowej pomadzie 2 lata temu i moje zdanie na jej temat się nie zmieniło :)

Kolorówka.com - Baza kolorystyczna Color Blend Yellow

Bezapelacyjny ulubieniec bez którego nie wyobrażam sobie codziennego makijażu - niezastąpiona jeśli chodzi o "zażółcanie" zbyt różowych podkładów. Podczas stosowania samoopalaczy jest niezbędny, ładnie łączy się z każdym podkładem, nie przesusza mojej cery, nie zmienia właściwości podkładów. Niebawem wykończę mój zapas i zaopatrzę się w największą, możliwą pojemność bo naprawdę warto posiadać ją w swojej kosmetyczce :)


Dajcie znać jakie kosmetyki przypadły Wam do gustu w ostatnim czasie! Może miałyście styczność z prezentowanymi przeze mnie? :)


Bądź na bieżąco!
- Instagram - Facebook -



73 komentarze
  1. Na ten podkład z Caatrice mam od dawna ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ze swojej strony mogę go polecić z całego serca - nie zauważyłam, żeby robił mi jakąkolwiek krzywdę :)

      Usuń
  2. Te pierwsze trzy kosmetyki mnie bardzo zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten żel Skin79 mnie zainteresował:)

    OdpowiedzUsuń
  4. KOSMETYKI IL SALONE MILANO Dobrze sprawdzają się także na moich włosach

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten krem do włosów brązowych to może być też coś dla mnie. Strasznie nie lubię kiedy farba zbyt szybko się wypłukuje i tracę efekt intensywnego koloru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety na rozjaśnianych włosach farba strasznie szybko się wypłukuje dlatego też odżywka ta jest wybawieniem :)

      Usuń
  6. Całkiem sporo ulubieńców :) Mam kredkę do brwi z Catrice i mogę polecić ! :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetni Ci Twoi ulubieńcy, kilka produktów naprawdę mnie zaciekawiło :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę w końcu wypróbować ten podkład z Catrice :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam podkład Catrice, ale u mnie niestety dość ciemnieje ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki masz kolor? Zawsze można spróbować mieszać go z innym podkładem :)

      Usuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tym podkładem. Jestem chyba ostatnią osobą, która go jeszcze nie miała. Jestem ciekawa czy któryś z tych odcieni (010, 020) nie wpada w różowe tony? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie 020 i 040 niestety wpadają w różowe tony, 010 i 030 są ładne ;)

      Usuń
    2. Dziękuję. Zawsze można wziąć nawet ciemniejszy i rozjaśnić go mixerem z nyxa, prawda? :)

      Usuń
    3. Zgadza się, nie ma z tym problemu - bardzo fajnie łączy się z mixerem :)

      Usuń
  11. Lubię ten bronzer Lovely!

    Podkład Catrice kompletnie mnie nie kusi, ma za dużo złych opinii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a u mnie z kolei ten podkład sprawdza się wyśmienicie - idealny na co dzień do pracy :)

      Usuń
  12. Też bardzo lubię pomadę marki Inglot i muszę się wybrać na zakupy, bo moja dobija już dna i zrobiła się trochę zbyt twarda, a więc i uciążliwa podczas aplikacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam już ze 4 pomady w różnych odcieniach i jeszcze w żadnej nie odnotowałam wysychania ;)

      Usuń
  13. Podkład z Catrice jest moim ulubieńcem od listopada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie! :) Polubiłam się z nim już na samym początku - gdy tylko wszedł na rynek :)

      Usuń
  14. czekoladę z Wibo mam białą,mleczną skoro polecasz może kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta biała jakoś nie kusi, a jak się sprawdza u Ciebie? :)

      Usuń
  15. podkład catrice kupiłam jakiś czas temu, ale nie użyłam go jeszcze ani razu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? To może czas go w końcu użyć? A nuż pokochasz go tak jak ja! :)

      Usuń
  16. Powiem szczerze że osobiście nie znam niczego ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet podkładu Catrice i pomady do brwi Inglota? :D

      Usuń
  17. Nie miałam tych produktów, ale Aragospa Aqua Gel Cream bardzo mnie zaciekawił i jeszcze jaki wydajny :) Muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama poluję na promocję aby móc kupić go ponownie - chociaż wart jest swej regularnej ceny :)

      Usuń
  18. na te czekoladki Lovely mam ochotę odkąd się ukazały :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może skuszę się na kolejne opakowanie - na zapas - przy nadchodzącej promocji Rossmanna bo naprawdę jest świetny ;)

      Usuń
  19. Mam ochotę na ten bronzer z Lovely ;) odnośnie Catrice - sprawdzał mi się świetnie do czasu. W pewnym momencie spowodował u mnie tak duży wysyp na twarzy, że dopiero dermatolog pomógł mi to okiełznać. Już do niego nie wrócę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo widzisz - szkoda :( Ja z powodzeniem używam go już prawie dobry rok i na szczęście niczego niepokojącego nie zaobserwowałam a muszę przyznać, że mam tendencję do zapychania i tych spraw :)

      Usuń
  20. Podpisuję się pod wszystkim co napisałaś o podkładach Catrice - mam już 3 butelkę i nie zamierzam go porzucić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. produkty skin 79 korcą mnie ale mam za duże zapasy by coś nowego kupować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jak na razie jedynie 2 kosmetyki ze Skin79 się sprawdziły - a miałam ich kilka :)

      Usuń
  22. Lubię ten podkład ale raczej nie na co dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie własnie idealnie sprawdza się na co dzień :)

      Usuń
  23. Hmmmmm, ja odniosłam wrażenie, że czarna Blend it jest sporo twardsza od różowej, polecam spróbować różową następnym razem :) Jeżeli chodzi o Color Blend Yellow - kiedyś używałam, obecnie zdecydowanie wolę mieszać podkład z odrobiną żółtego korektora L.A. Girl (Light Yellow) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwilę obecną używam kremowej gąbeczki - czarna tylko do zdjęcia ;) Korektory z L.A. Girl te typowo pod oczy mnie kuszą jednak nie chciałabym zmieniać właściwości podkładów stąd decyzja o żółtej bazie kolorystycznej.

      Usuń
  24. Przymierzam się do zakupu tego bronzera z Inglota <3 Pięknie się prezentuje. A podkład z Catrice po kilkunastu miesiącach używaniu zapchał mnie tak, że nie mogłam sobie z tym poradzić przez kilka tygodni. Teraz jest już lepiej, ale były momenty, w których chciało mi się płakać jak patrzyłam w lustro. W życiu bym nie pomyślała, że winowajcą może być mój ulubiony podkład.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawi mnie ten podkład z Catrice;) nadal go nie kupiłam...

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio coraz częściej rozważam zakup jakiejś gąbki do makijażu. Mam wrażenie, że tchnęłabym nowe życie w moje podkłady i mój makijaż :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gąbka to świetny zamiennik dla pędzli - daje fantastyczne wykończenie a przy tym jest wygodniejsza w moim odczuciu :)

      Usuń
  27. Ja bardzo polubiłam bronzer lovely i spisuje się u mnie naprawdę świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gąbeczkę Bland it uwielbiam - super się sprawdza :) Muszę wypróbować ten bronzer z Lovely ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie używałam takich kosmetyków, w ogóle mało ich używam :D
    W czerwcu napoczęłam fajny krem do rąk firmy Vianek (bardzo ładnie pachnie) i balsam do ciała migdałowy, ale firmy nie pamiętam - chyba więcej ulubieńców nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście jakoś specjalnie nie przepadam za kremami zarówno do rąk jak i stóp :)

      Usuń
  30. A ja nadal nie mam tego podkładu bo jakoś nie mogę się do niego przekonać, pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Same fajne produkty, nie dziwię sie że je wybrałaś

    OdpowiedzUsuń
  32. Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie! ;) Jakiego koloru używasz?

      Usuń
  33. Zaciekawiłaś mnie tą konturówką do brwi w żelu. Będę musiała się rozejrzeć za tym produktem.

    OdpowiedzUsuń
  34. Gąbeczkę blend it mam i bardzo lubię, ale nie mam porównania do oryginału. Podkład Catrice wyglądał na mojej skórze strasznie sucho , w ogóle po 2-3 użyciach spadł mi i sie stłukł i już do niego nie wróciłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno do gąbeczki BeautyBlender już nie wrócę ;) Podkład faktycznie tuż po nałożeniu wygląda trochę sucho jednak po kilku chwilach fajnie zaczyna pracować ze skórą i wygląda pięknie.

      Usuń
  35. o podkładzie Catrice słyszałam już tyle skrajnych opinii, że postanowiłam jednak nie ryzykować zakupem mimo, że kusił mnie przez pewien czas :) również mam czekoladkę Lovely ;) nie ukrywam, że kupiłam ją głównie ze względu na to, że podobała mi się wizualnie, a na Rossmannowskiej promocji kosztowała grosze :) okazała się bardzo dobrym kosmetykiem i przyjemnie mi się jej używa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, na promocji Rossmanna ta czekoladka kosztowała grosze - żałuję, że właśnie wtedy się na nią nie skusiłam chociaż z drugiej strony jest warta każdych pieniędzy :) Dopóki nie spróbujesz podkładu Catrice nie przekonasz się jak będzie na Twojej cerze się prezentować i zachowywać - każda z Nas jest inna.

      Usuń
  36. jakie polskie youtuberki lubisz oglądać?
    kuszą Cię balsamy myjące od czarszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z polskich youtuberek przeważnie oglądam właśnie Czarszkę, Fokusowaną, Kitulca, Sylwię Sajchtę i jeszcze kilka innych :) Oczywiście z miłą chęcią bym przygarnęła balsam myjący jednak na chwilę obecną posiadam dość duży zapas olejku Nacomi oraz Orientanę.

      Usuń
  37. Też bardzo polubiłam ten krem wzmacniający kolor jak i te gąbeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem ten jest fantastyczny - niczym szamponetka :)

      Usuń
  38. Kochana, chyba ostatecznie skusiłaś mnie na sławetny puder do konturowania z INGLOTA w odcieniu #505. Niejednokrotnie chciałam już po niego sięgnąć, ale za każdym razem coś mnie przed tym zatrzymywało - a to ktoś przekazał mi, iż na mojej ciepłej karnacji nie będzie się dobrze prezentować, a to, że ma odcień szarego błotka :P
    Teraz jednak wiem, że mimo wszystko, warto go spróbować! Skoro Ty go polecasz, to nie mam wątpliwości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, jeśli się z nim przesadzi to może wyglądać na brudny jednak nałożony w odpowiedniej ilości pod kością policzkową fantastycznie ją podkreśli i wydobędzie :)

      Usuń
  39. Mam ten podkład, lubię go na jakieś wyjścia, już dawno nie używałam hihi ;)

    OdpowiedzUsuń